Partia Alternatywa przedstawia kontrowersyjny pomysł opłat za parkowanie w stolicy Danii.
Zmęczony staniem w korkach? Ten pomysł może ci się spodobać. Liderka grupy Alternativet w Radzie Miasta Kopenhagi, Karoline Lindgaard twierdzi, że pozwolenie na parkowanie w stolicy powinno kosztować 30 000 koron rocznie.
– W Kopenhadze mamy za dużo samochodów, co ma poważne konsekwencje dla miasta – mówi.
Obecnie pozwolenie na parkowanie w stolicy kosztuje średnio 2500 koron rocznie. Za „Beboerlicens”, czyli pozwolenie na parkowanie dla mieszkańców miasta, trzeba zapłacić od 0 DKK do 6135 DKK w zależności od strefy licencyjnej, pojemności i typu silnika pojazdu. Pozwolenie jest ważne przez rok od daty wydania. Potwierdzenie jego uzyskania może zostać dostarczone w ciągu dwóch dni roboczych. Istnieje możliwość uzyskania pozwolenia na samochód służbowy – trzeba wtedy uzyskać od pracodawcy oświadczenie, że jest się jedynym użytkownikiem pojazdu. W przypadku samochodów innych niż zarejestrowanych w Danii, „beboerlicens”można dostać tylko po uzyskaniu pozwolenia SKAT na prowadzenie samochodu zarejestrowanego za granicą.
Lindgaard uważa, że parkingi samochodowe zajmują wiele metrów kwadratowych powierzchni miasta, a ich cena jest znacznie niższa niż ceny metrów kwadratowych domów i działek budowlanych.
– Uważamy, że sprawiedliwe jest, aby kierowcy tyle, ile te metry kwadratowe faktycznie są warte – przekonuje polityczka.
Alternativet (Alternatywa) to duńska zielona partia polityczna o profilu proeuropejskim i lewicowo-centrowym. W wyborach w 2022 Alternatywa otrzymała 3,3% głosów i 6 mandatów poselskich. W 2026 szacowane poparcie dla tej partii wynosi 2,6% (potencjalnie 5 mandatów)

