Søren Torpegaard Lund z piosenką „Før vi går hjem” będzie reprezentował Danię w tegorocznej „Eurowizji”. Jego zadanie będzie wyjątkowo trudne, bo nie jest to dobry rok dla tego konkursu.
W minioną sobotę w Arenie Nord w Frederikshavn odbył się duński, krajowy finał Melodi Grand Prix 2026, w którym o tron walczyło osiem piosenek. Trzech wykonawców awansowało do superfinału: Søren Torpegaard Lund, Sissal i Ericka Jane. W finale głosowanie zostało zresetowane, a duńscy widzowie i jury wybrali Sørena Torpegaarda Lunda zwycięzcą Dansk Melodi Grand Prix 2026. To on będzie reprezentował Danię w Konkursie Piosenki Eurowizji 2026 w Wiedniu. Zaśpiewa tam piosenkę „Før vi går hjem”.
Kim jest Søren Torpegaard?
Søren Torpegaard Lund kształcił się w Den Danske Scenekunstskole, gdzie uzyskał tytuł licencjata w dziedzinie muzycznej pracy scenicznej. Obecnie pracuje zawodowo jako wykonawca, aktor i solista.
W 2022 roku zagrał rolę Tony’ego w spektaklu „West Side Story” w Operze Kopenhaskiej. Wcześniej wystąpił w Dansk Melodi Grand Prix 2023 z balladą „Lige her”. Jego doświadczenie obejmuje zarówno musicale sceniczne, jak i muzykę pop, oraz spektakle teatralne ze współczesnymi piosenkami.
– W tym utworze nie ma przerw. To celowy zabieg, bo chodzi o noc, która nigdy się nie kończy – powiedział o zwycięskim utworze.
Po duńsku czy angielsku?
Teraz eksperci muzyczni w Danii mają dylemat: czy w Wiedniu piosenka powinna być śpiewana po duńsku czy po angielsku? W przyszłym tygodniu odbędzie się spotkanie w tej sprawie.
Szef duńskiego Grand Prix potwierdził, że trwają już prace nad anglojęzyczną wersją „Før vi går hjem”, ale czy to właśnie ona zostanie wysłana na Eurowizję, to pokaże czas.
– Przyjrzymy się temu, co naszym zdaniem sprawdzi się najlepiej. Nie ma jednak wątpliwości, że w duńskiej wersji jest coś wyjątkowego – powiedział Erik Struve Hansen. – Widzieliśmy już wcześniej na Eurowizji, że piosenka śpiewana w lokalnym języku może wygrać.
Sam artysta wolałby śpiewać po duńsku.
Dania w konkursie Eurowizji
Dania brała udział w Konkursie Piosenki Eurowizji 53 razy. Od debiutu w 1957 roku wygrała konkurs 3 razy:
- 1963 z piosenką Dansevise
- 2000 z piosenką Fly On The Wings Of Love
- 2013 z piosenką Only Teardrops
Najgorszy wynik zanotowała 2002 roku, kiedy to zajęła ostatnie miejsce. Od wprowadzenia półfinałów Eurowizji w 2004 roku Dania zakwalifikowała się do finału 13 razy z 21.
Wyjątkowo trudne zadanie
Konkurs Piosenki Eurowizji 2026 odbędzie się w tym roku w Wiedniu w Austrii w dniach 12, 14 i 16 maja. Dania weźmie udział w drugim półfinale, który odbędzie się 14 maja. Jeśli jej piosenka spodoba się, to Søren Torpegaard Lund zaśpiewa też w finale dwa dni później.
Zdaniem duńskich ekspertów, tym razem finał będzie inny niż zwykle. Konkurs, który w tym roku obchodzi 70-lecie, właśnie przeżywa największy kryzys w historii. Ostatnie miesiące naznaczone były poważnym konfliktem dotyczącym tego, czy Izrael powinien zostać dopuszczony do udziału w Eurowizji. Powszechne niezadowolenie z udziału Izraela doprowadziło do głosowania w Europejskiej Unii Nadawców (EBU) nad wykluczeniem tego kraju. Kiedy większość członków zagłosowała przeciwko, pięć krajów (Islandia, Holandia, Irlandia, Słowenia i Hiszpania) wycofało się z tegorocznej edycji w ramach protestu. Oznacza to, że w programie bierze udział 35 krajów zamiast planowanych 40 – najmniej od 2003 roku.
W tym kontekście Lund nie będzie miał łatwego zadania, bo każda piosenka, a nawet samo jej wykonanie, zyska kontekst polityczny.
Zaraz po zwycięstwie dziennikarze DR zapytali artystę co w związku z tym czuje. Powiedział:
– To, że mogę tego doświadczyć, jest dla mnie niesamowite. Wierzę, że możemy się zjednoczyć i stworzyć coś pięknego, wnieść trochę światła w ten mroczny, pełen niesprawiedliwości czas.

