Latem znalezienie w Danii mieszkania na dłuższy wynajem bywa trudne, szczególnie w miejscowościach uniwersyteckich. Teraz w niektórych miastach sytuacja się pogorszyła, bo w ostatnich latach zwolniło tempo projektów budowlanych. Aarhus odczuwa skutki tego trendu.
Agenci nieruchomości oceniają, że w Aarhus jeszcze nigdy nie było trak trudno o wynajęcie mieszkania. Ogromny popyt spotyka się niewystarczającą liczbą nowych lokali. Kto ma do udostępnienia cztery kąty, ten potrzebuje kilku minut od zamieszczenia ogłoszenia, aby domknąć transakcję.
Aby pokryć zapotrzebowanie na mieszkania, trzeba by oddawać do użytku trzy tysiące lokali rocznie. Tymczasem od roku 2022 buduje się mniej i oddaje nie więcej niż tysiąc.
Dwie godzinny poszukiwań dziennie
Zbliża się początek studiów, a wraz z nim szczyt sezonu poszukiwań mieszkań do wynajęcia w duńskich miastach studenckich. Portal „dr.dk” opisał sytuację studenta, który od miesiąca szuka w Aarhus kwatery dla siebie i kilku kolegów. Chociaż poświęca na to po dwie godziny dziennie, jak dotąd nie udało mu się znaleźć mieszkania. Nie pomogło obniżenie oczekiwań ani zwiększenie budżetu, wolnych lokali w mieście po prostu nie ma.
Jak to możliwe? Jeszcze dwa-trzy lata temu właściciele mieszkań na wynajem w Aarhus szukali sposobów, aby zachęcić najemców do skorzystania z ich oferty. Oferowali między innymi dwa miesiące darmowego czynszu, darmowe rowery i karty podarunkowe do Rema1000. Na rynku było wtedy 10 000 pustych mieszkań. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Tonny Broberg, dyrektor projektu w EDC Poul Erik Bech w Aarhus, powiedział duńskiemu dziennikowi, że rynek mieszkaniowy przeszedł radykalną zmianę w ciągu zaledwie kilkunastu miesięcy.
– Sytuacja w zakresie wynajmu mieszkań w Aarhus zmieniła się o 180 stopni. Wskaźnik pustych lokali jest historycznie niski. Praktycznie nie ma wolnych mieszkań do wynajęcia – powiedział. – Ponieważ realizacja projektu mieszkaniowego trwa od dwóch do trzech lat, w tym roku po prostu nie ma nowych mieszkań do oddania. W 2022 roku branża znalazła się pod presją i projekty budowlane wstrzymano.
Poczekajcie… pięć lat?
Zdaniem ekspertów od rynku nieruchomości, sytuacja w Aarhus oraz innych dużych ośrodkach akademickich, będzie się zmieniać powoli. Aby branża budowlana ruszyła z projektami, musi jednocześnie zadziałać wiele czynników. Nie należy się spodziewać, aby mieszkań przybyło w ciągu kolejnych dwóch lat, mówi się raczej o pięciu.
Co to oznacza dla poszukujących mieszkania na wynajem? Że trzeba uzbroić się w cierpliwość, a poszukiwania zacząć najlepiej przed latem, kiedy to trzeba konkurować z nowymi studentami.

