Ostatnie trzy miesiące były wyjątkowo korzystne dla większości osób samodzielnie oszczędzających na emeryturę w Danii. Silne wzrosty cen akcji spowodowały zauważalny wzrost zysków emerytalnych w drugim kwartale. Możesz to sprawdzić na swoim koncie w funduszu, w którym odkładasz.
Fundusz emerytalny Sampension ma w Danii 360 000 klientów i zarządza kwotą około 350 miliardów koron, a Danica ma 750 000 klientów i zarządza kwotą ponad 500 miliardów koron. Oba fundusze zanotowały rekordowe zyski, co w praktyce oznacza, że przyszli emeryci otrzymają dodatkowe pieniądze.
Najwyższy zysk od pięciu lat
Załóżmy, że 1 stycznia tego roku miałeś w duńskim funduszu emerytalnym milion koron oszczędności na emeryturę. Kwota ta zmniejszyłaby się o 35 000 koron po pierwszym kwartale, bo giełdy notowały wtedy spadki. Po drugim kwartale sytuacja jednak zupełnie się odwróciła – Twoje oszczędności wzrosłyby do prawie 1,1 miliona koron. Dodatkowo, wpłaty które zaksięgowano od stycznia, tylko powiększyłby ten zysk.
– Drugi kwartał był imponujący. Ludzie osiągnęli dwuletnie zyski w ciągu trzech miesięcy – relacjonuje w mediach menedżer inwestycyjny w firmie emerytalnej Danica, Andreas Stang.
Z jego wyliczeń wynika, że klient funduszu Danica, któremu do emerytury pozostało 30 lat i który zdecydował się na inwestowanie ze średnim ryzykiem, w ciągu ostatnich sześciu miesięcy otrzymał zwrot kapitału na poziomie blisko 10%. Najpierw minus 3,5% po pierwszym kwartale, a potem w drugim kwartale plus 13,8 %. To najwyższy zwrot półroczny od pięciu lat.
Podobnie było w funduszu Sampension. Przeciętny klient, któremu do emerytury pozostało 15 lat i który zdecydował się na inwestycje umiarkowanego ryzyka, otrzymał 10% zwrotu zainwestowanego kapitału w ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku.
Duże wahania
Z otwieraniem szampana warto jednak zaczekać do grudnia. Ten rok charakteryzuje się dużymi wahaniami cen akcji, co sprawia, że oszczędzanie na emeryturę w prywatnych funduszach stało się mniej przewidywalne niż kilka lat temu. Na te zauważalne zmiany wpływają głównie wojna na Bliskim Wschodzie i zmiany cen ropy naftowej.
– W tym roku doświadczyliśmy swoistego déjà vu z 2025– skomentował analityk Mads Smith Hansen dla „dr.dk. – W minionym roku to zamieszanie z cłami Trumpa wpłynęło na ceny akcji, po chwilowych spadkach nastąpiły solidne wzrosty. W tym roku to wojna w Iranie ściągnęła akcje w dół, by potem wywindować je w górę.
Chociaż drugi kwartał 2026 przyniósł zauważalne zyski, specjaliści ds. emerytur wątpią, że reszta roku przyniesie takie same profity.
– Nie da się przewidzieć, jak będzie kształtować się stopa zwrotu z emerytury po ustaleniu wysokości składek za cały rok 2026. Spodziewamy się, że stopa zwrotu w drugiej połowie roku będzie nieznacznie dodatnia, co oznacza, że w praktyce na konta przyszłych emerytów wpłyną dodatkowe środki – mówi Mads Smith Hansen.
Drugi ekspert wymienia wiele czynników, które mogą wpłynąć na gospodarkę i rynki akcji w pozostałej części roku. Są to między innymi: wojna, ceny energii, inflacja, podwyżki stóp procentowych, rozwój sztucznej inteligencji i wiele innych. Generalnie jednak duńska gospodarka jest stabilna, a przyszli emeryci mają powody do optymizmu.

