Mundurowi na ulicach? Spokojnie, to tylko ćwiczenia!
Od dzisiaj do niedzieli (1-4 października) duńska Hjemmeværnet prowadzi ćwiczenia zwane „Blåtand”, jedno z największych tego typu ćwiczeń w ostatnich czasach.
Oznacza to, że wielu z nas może spotkać i zobaczyć w swojej okolicy umundurowanych żołnierzy, patrole, pojazdy wojskowe i posterunki strażnicze.
Ćwiczenia obejmują Jutlandię i Fionię i odbywają się w sześciu okręgach policyjnych – od większych miast po mniejsze miejscowości, aż po Læsø, Samsø i Ærø. To będą manewry inne niż zwykle. Żołnierze nie będą ćwiczyć na poligonach lub w lasach, ale będą widoczni na ulicach miedzy innymi w Odense, Esbjerg, Haderslev, Aabenraa, Middelfart, Aarhus, Aalborg, Viborg i Frederikshavn.
Hjemmeværnet – czwarta siła
Celem jest wyszkolenie Hjemmeværnet w zakresie szybkiego rozwiązywania zadań i wspierania społeczeństwa w przypadku poważnego incydentu lub kryzysu w Danii. Dodatkowo w ćwiczeniach biora udział przedstawiciele innych formacji, w tym Marinehjemmeværnet, Flyverhjemmeværnet oraz wojskowi ze Szwecji.
Hjemmeværnet, czyli Duńska Obrona Terytorialna, to tak zwana czwarta gałąź duńskich sił zbrojnych. Działa na zasadzie wolontariatu. Ochotnicy nie otrzymują wynagrodzenia, a jedynie zwrot kosztów dojazdów na ćwiczenia i niekiedy rekompensatę za dochód utracony w regularnej pracy.
Formacja została założona w 1945 roku, tuż po zakończeniu II wojny światowej, a jej trzon stanowili członkowie dawnego ruchu oporu. Głównym celem formacji jest wspieranie regularnego, zawodowego wojska, policji oraz innych służb cywilnych w zapewnianiu bezpieczeństwa Danii i jej obywatelom. Członkowie Hjemmeværnet pomagają na przykład podczas akcji ratowniczych po katastrofach naturalnych czy w poszukiwaniach osób zaginionych. Mogą też wykonywać zadania zabezpieczania obiektów infrastruktury krytycznej, kierowania ruchem czy kontroli i ochrony granic.
Na trudne czasy
Ćwiczenia nazwano na cześć Haralda Sinozębego, czyli króla, który zjednoczył Danię i przewodził jej w trudnych czasach. Nazwa podkreśla potrzebę jedności, działania i gotowości w nowej rzeczywistości bezpieczeństwa.

